.

 

GWIAZDY MUZYCZNE

 

VOO VOO

W roku 2005 minęło 20 lat od urodzin jednego z najbardziej twórczych i pracowitych zespołów w historii polskiej muzyki i piosenki - VOO VOO. Zespołu, który niezmiennie nosi w sobie "taki świata puls" (z akcentem i na świat - w znaczeniu czerpania z wielu kultur, ale i z akcentem na puls - w znaczeniu żywotności swojego dzieła).

W nagraniach VOO VOO można usłyszeć najróżniejsze muzyczne światy, dziś już klasyczne. Np.: Djivana Gasparyana, Jana Garbarka, Toma Waitsa, Paula Simona, The Beatles, Jamesa Browna, Roberta Frippa, Nusrata Fateh Ali Khana, Johna McLaughlina, Jimiego Hendrixa i Johna Coltrane'a. Ale nade wszystko - bardzo osobisty i osobny świat VOO VOO. Bo przecież najwybitniejsze - a pisane zawsze przystępnym językiem - dzieła tego zespołu wciąż pozostają inspiracją dla twórczych poszukiwań współczesnej muzyki. W artystycznym dorobku VOO VOO jest blisko 30 regularnych płyt (w tym muzyka teatralna, muzyka filmowa) oraz rokrocznie niezmiennie blisko 100 koncertów! Wskazówką, czym jest VOO VOO, jest wielce otwarta formuła muzykowania. VOO VOO nagrywa i koncertuje od duetów: Wojciech Waglewski - Mateusz Pospieszalski, w ścisłym składzie, oraz z wybitnymi gośćmi: instrumentalistami, wokalistkami i wokalistami z Polski, Bułgarii, Senegalu, Kuby, z zespołami ludowymi z Polski, Rosji, Mongolii, z kwartetami smyczkowymi, kameralnymi orkiestrami symfonicznymi. Wreszcie z Orkiestrą Symfoniczną i Chórem Teatru Wielkiego Opery Narodowej... W roku 1995 lider VOO VOO - Wojciech Waglewski - został uhonorowany "Paszportem Polityki", między innymi za "łączenie muzyki różnych kultur" oraz nagrodą "Fryderyk" w kategorii "najlepszy kompozytor". Waglewski jest współtwórcą nazwy "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy" oraz autorem jej hymnu. "By dialog był pełny trzeba dusz dwu" - prosto a filozoficznie śpiewa Wojtek w tym hymnie. Na początku lat 90. zespół rozpoczął trwającą do dziś stałą współpracę z teatrem Scena Ruchu z Lublina, grafikiem Jarosławem Koziarą oraz Darkiem "Filkiem" Filozofem - realizatorem i pomysłodawcą oświetlenia. Odtąd koncerty VOO VOO to również barwna, bajkowa scenografia i niejedno sceniczne - pozamuzyczne (w tym świetlne) - wzruszenie i zaskoczenie...

Skład: Wojciech Waglewski – gitara, śpiew – autor tekstów, kompozytor, aranżer, lider zespołu; Mateusz Pospieszalski – saksofony, flet, klarnet basowy, instrumenty klawiszowe, akordeon, śpiew – kompozytor, aranżer; Piotr „Stopa” Żyżelewicz — instrumenty perkusyjne; Karim Martuszewicz – kontrabas, gitara basowa – kompozytor, aranżer

 

BARDZO ORKIESTRA

Założony przez Wojtka Klicha (ZIYO) zespół BARDZO ORKIESTRA nie jest kolejnym bluesowo-rockowym zespołem na scenie. W rzeczywistości stał się nieformalnym stowarzyszeniem artystów zarówno amatorów, jak i zawodowców środowiska tarnowskiego, których starał się Wojtek promować w każdy możliwy sposób – głównie występując z nimi na scenie.

Cykl autorskich koncertów zrealizowanych wspólnie z Tarnowskim Centrum Kultury zatytułowanych BLUESY I BLUZKI stał się praktycznie nową koncepcją BARDZO ORKIESTRY, która tym razem oznaczała głównie promocję amatorów i amatorek rocka oraz integrowała tarnowską scenę rockową na płaszczyźnie wielu pokoleń. Bardzo Orkiestra stała się bardzo szeroką formułą będąca jednak podtytułem do jej jedynego niezmiennego punktu i głównego tytułu - Wojtka Klicha.

 

NO LIMITS

W roku 1988 z inicjatywy Macieja Łyszkiewicza i Grzegorza Zająca powstała gdyńska formacja No Limits. W pierwszym składzie (12 osobowym!!!) zadebiutowali w lutym 1989 na festiwalu Nowa Scena w gdyńskim klubie Kolejarz. Na oryginalny charakter zespołu miała wpływ sekcja dęta: 3 saksofony, trąbka i puzon, podparta sekcją rytmiczną z instrumentami perkusyjnymi. Już niebawem No Limits na pierwszej sesji nagraniowej w Radiu Gdańsk rejestruje utwór "Primary" z Alą Rączy, jako wokalistką. Piosenka ta zdobywa dużą popularność. Jest prezentowana m.in. na falach legendarnej Rozgłośni Harcerskiej, „Trójki” oraz PR 1.

W roku bieżącym No Limits powraca, w nieco zmienionym składzie, z rewelacyjną wokalistką Agnieszką Rassalską, basistą Tomkiem Przyborowiczem, Adamem Skrzypkowskim na trąbce, gitarzystą Krzysztofem Paulem i perkusistą Maciejem Dombrowskim. W No Limits grają oczywiście Robert Dobrucki na saksofonie i lider zespołu, pianista i twórca piosenek Maciej Łyszkiewicz. Zespół zakończył w lutym prace nad nową płytą. Materiał został nagrany w studiu S-1 Radia Gdańsk,pod czujnym uchem Marcina Iszory i Marka Iwanowskiego. Premierowy singiel, promujący nową płytę NO LIMITS, to "Kocham Cię samotnie". Na 23 marca zapowiadana jest premiera nowej płyty NO LIMITS-"Angela", wydawcą jest firma Modern Look, krążek dystrybuuje Emi Music Polska.

 

COCKTAIL

Cocktail to zespół mający w swoim repertuarze covery największych hitów polskiej i światowej muzyki. Na koncertach grają między innymi utwory U2, Queenu, Big Cyc, Kobranocki , Czarno-Czarni, Budki Suflera, Łzy, Dżem oraz wielu innych artystów sceny rockowej i popowej. Zespół Cocktail od lat utrzymuje się w czołówce najlepszych grup coverowych w Polsce. Na każdym koncercie potrafi błyskawicznie nawiązać kontakt z publicznością.

Cocktail to jedna z niewielu grup grających „na żywo”, bez dyskietek, twardych dysków i playbacków.

Grupa występuje w składzie: Cezario Koziarra - gitara, Daniel Wojs - wokal, Leszek Struna - gitara basowa, Robert Kozaryna - perkusja, Przystojny Marcin - instrumenty klawiszowe

 

The GlennSKii

The glennSKii jest zarówno MC na scenie klubowej od ponad 6 lat, jak i producentem. Ex-frontman zespołu Blenders (zrezygnował w 1999), lider zespołu Groovekojad, rezydent w Sfinksie w Sopocie. glennSKii przygotowuje wydanie swojego pierwszego albumu zupełnie solowego. Ten materiał jest ciężki do określenia pod względem kategorii muzycznej. Jest to styl funky naszpikowany samplami, który jest powiązany z break-beat, big-beat, electronica, „audiophilia”, „leftfield” i nu-jazz. Aby pomóc w lepszym zrozumieniu tego stylu, możemy podać przykłady takich artystów, jak Bran Van 3000, Freddie Fresh, Beck, Moby, Fatboy Slim, Coldcut, Jacknife Lee, Beastie Boys. Większość sampli i tekstów pochodzi z Polski i kultury lat ’60, ‘70’ i ’80. szanować siebie to być zakochanym w swoim własnym życiu, zakochanym w swoich własnych możliwościach rozwoju i doświadczania radości, zakochanym w procesie odkrywania i badania naszego wyjątkowego, ludzkiego potencjału.

 

THE CUTS

The Cuts to kwartet tworzący muzykę, którą można określić mianem electro-rocka. Zespół powstał w 2006 roku w Pile. Po dwóch latach spędzonych na tworzeniu piosenek, koncertowaniu i pracy w studio, w styczniu 2008 roku grupa podpisała kontrakt płytowy z wytwórnią SP Records. Współpraca z wydawnictwem zaowocowała wydaniem ich debiutanckiej, polsko-angielskiej płyty „Syreny nad miastem” 3 marca 2009 roku.

Płyta „Syreny nad miastem” zawiera dziesięć utworów, które łączą w sobie żywe, gitarowe granie z nowoczesną elektroniką i tłustym brzmieniem analogowych syntezatorów. Nad wszystkim panuje charakterystyczny głos Przemka Zdunka. Debiutancki album The Cuts jest dość różnorodny. Mamy tu utwory o mocno przebojowym charakterze, jak single zapowiadające album: „Stars and Scars”, „Kochać cię chcę” i „Pokój na jedną noc”. Tej samej przebojowości nie brakuje tytułowej piosence z płyty czy najbardziej elektronicznej „Smutnej dziewczynie”. Innymi utworami The Cuts zabiera słuchaczy w bardziej mroczne, nieco trip-hopowe klimaty. Do tych możemy zaliczyć charyzmatycznie zaśpiewaną „Lindę” czy kończący się prawdziwą gitarową eksplozją „Bath”. Na płycie nie brakuje również utworów bardziej refleksyjnych, jak miłosny „Cool boy” czy spokojnie i pięknie zamykający album „Twarzą w twarz”.

The Cuts ma za sobą sporo koncertów, zarówno klubowych, jak i przed wielotysięczną publicznością. Grupa supportowała między innymi Strachy na Lachy i Pidżamę Porno. W lipcu 2008 roku zespół wystąpił w sopockiej Operze Leśnej na organizowanym przez telewizję POLSAT festiwalu TOPtrendy 2008. Jurorzy festiwalu wybrali The Cuts i siedem innych zespołów spośród prawie trzystu zgłoszeń nadesłanych na konkurs.

W tym roku zespół wystąpi na 46. Krajowym Festiwalu Piosenki w Opolu, gdzie na koncercie „Premiery” zagra utwór „Pokój na jedną noc”.

Skład: Przemek Zdunek – wokal, gitara; Tom Horn – syntezatory; Pan TT – gitara; Szymon Woźniak – perkusja

 

GTC

Zespół "GTC" powstał w 2005 roku. Pierwszy koncert odbył się w rodzinnym mieście Tczewie, w niekompletnym jeszcze składzie (trio Michał, Tomasz & Piotr K.). Zaraz po tym występie do zespołu dołączył basista, Piotr M. Na początku panowie grali znane i lubiane covery, w większości we własnych, często zaskakujących aranżacjach. To pomogło muzykom odnaleźć wspólny "język" i po pewnym czasie rozpoczęły się prace nad własnym materiałem instrumentalnym. Zespół musiał zmienić nazwę, gdyż wcześniejsza "Rockaway" była już 'zajęta'. Wtedy właśnie pojawił się pomysł na nazwę "GTC", zaczerpnięty z tablicy rejestracyjnej rodzinnego miasta, Tczewa, z którego pochodzą członkowie zespołu. Około dwa lata po powstaniu zespołu, pojawiła się Ewa i na dobre rozpoczęły się prace nad produkcją
i nagraniem utworów autorskich. Owocem jest wydana przez zespół w grudniu 2008r pierwsza płyta pod nazwą "GTC".

Muzyka tworzona przez zespół jest wspólnym mianownikiem między gustami i preferencjami muzycznymi wszystkich członków grupy. Charakterystycznym elementem zespołu jest wspaniały mocny i perfekcyjny wokal Ewy, któryw połączeniu ze specyficznym brzmieniem sekcji i gitar tworzy ekscytującą całość. Zespół robi bardzo dobre wrażenie na koncertach, muzycy przywiązują duże znaczenie do grania na żywo. Koncert zespołu ma dramaturgię tzn. wstęp, rozwinięcie i bardzo żywiołowe zakończenie.

Skład: Ewa Szwajlik - wokalistka z "papierem", zdobywczyni nagród i wyróżnień na wielu festiwalach i przeglądach rockowych, m.in.: Opolskie Debiuty 2003, 'Rockowe Ogródki' Płock 2002, Bolesławiec 2001, 'Ogólnopolski Festiwal Muzyki Niemechanicznej' Łódź 2002, Festiwal Rockowy Węgorzewo 1999, Jelenia Góra 1998. W ostatnich latach wokalistka zespołu 'Shire (www.myspace.com/shireband), współpracująca także z Katarzyną Gaertner; Michał "Wierzba" Saidowski - gitarzysta, wokalista. komponuje, aranżuje, czasem pisze teksty; jest samoukiem. Na scenie działa już od wielu lat, współpracując w różnych projektach zarówno
z muzykami z rodzinnego miasta Tczewa, jak i z całej Polski. Finalista festiwalu twórczości studenckiej "Fama 2004" w Świnoujściu wraz z zespołem '74 Minuty'; laureat pierwszej edycji Tczewskiego Festiwalu Twórczości w 2005r, wyróżniony również w drugiej edycji tego festiwalu w 2006r. Obecnie gra również w trójmiejskiej formacji "The Monkey Funks", w tczewsko-kwidzyńskim "Big Show Band'zie" oraz blisko współpracuje z sopockim klubem "Papryka"; Piotr "Kali" Kalkowski - na scenie już od wielu lat, grał w wielu rodzimych formacjach, np.: "Bandy", "The Nashville", z którymi wielokrotnie supportował gwiazdy polskiej sceny muzycznej
w całej Polsce. Jako gitarzysta, inspiruje się twórczością zespołów takich jak m.in. "The Allman Brothers Band", "Lynyrd Skynyrd" czy "Storyville"; Tomasz "Bocian" Boćkowski - perkusista, doświadczony wieloletnią współpracą ze świetnymi muzykami; grywał w formacjach, takich jak "Mietek Blues Band", "For Dee", "Grand Gangsters" oraz m.in. z Krystyną Stańko. Laureat festiwalu muzyki rockowej
w Jarocinie, wyróżniony na festiwalu rockowym w Węgorzewie; Piotr "Stokłosa" Małkiewicz - znakomity basista, laureat XXXVI Festiwalu Twórczości Studenckiej w Krakowie, laureat pierwszej edycji Tczewskiego Festiwalu Twórczości w 2005 r, wyróżniony w drugiej edycji tego festiwalu w 2006r. Występował na wielu wydarzeniach muzycznych w towarzystwie wybitnych muzyków; brał udział
w warsztatach muzycznych w całej Polsce; przez kilka lat współpracował z trójmiejską sceną teatralną.

 

 

DUBSKA

Zespół Dubska powstał w Bydgoszczy w 1999 roku. Początkowo grupa grała szeroko pojętą muzykę dub. Dała się poznać jako kapela nieszablonowa i jedyna w swoim rodzaju, grająca w większości instrumentalne utwory, w których wiodącą rolę odgrywała rozbudowana sekcja dęta. Później stopniowo muzyka zespołu ewoluowała w stronę bardziej piosenkową, nie pozbawioną jednocześnie elementów dubu.

W 2005 roku wytwórnia Mami Records wydała pierwszą oficjalną płytę grupy zatytułowaną po prostu "Dubska". Płyta zawierała 13 reggae’owych piosenek,
z których największą popularność zdobyły takie utwory, jak "Raj", "Subway", "Wiatr", czy "Reggae music". Od tej pory zespół zaczął regularnie koncertować. Wystąpił na większości festiwali reggae w Polsce, takich jak: Afryka w Toruniu, Ostróda Reggae Festiwal, Winter Reggae w Gliwicach, Gorzyce Reggae Festiwal, Nie Zabijaj w Oleśnie, Reggae na Piaskach w Ostrowie Wielkopolskim, Reggae nad Wartą w Gorzowie Wielkopolskim, a także na Przystanku Woodstock.

Grupa wyjechała na koncerty do Grecji, zagrała też trasę po Polsce z zaprzyjaźnionym zespołem Upside Down. Płyta Dubska zebrała bardzo pozytywne recenzje zarówno krytyków, jak i publiczności. Charakterystyczny styl, dwóch równorzędnych wokalistów, genialna sekcja rytmiczna i świetna sekcja dęta, to główne zalety zespołu, które sprawiają, że kapela jest świetnie przyjmowana na koncertach i pomimo młodego wieku jest zaliczana do najlepszych grup reggae w Polsce. Reggae-kwartalnik "Free Colours", umieścił w drugim numerze wyniki plebiscytu podsumowującego 2005 rok na polskiej i zagranicznej scenie reggae. Dubska znalazło się w gronie finalistów trzech kategorii: Najlepsza płyta polska, Największa polska muzyczna nadzieja i Najlepszy polski debiut płytowy.

 

 

RETRO VOICE

Gdańska Grupa Artystyczna ,,Rerto Voice" działa w Gdańsku do ponad 15. lat. W tym czasie zrealizowała wiele koncertów, które prezentowała na terenie Trójmiasta, kraju i poza granicami. Zespól ,,Retro Voice" występuje w składzie:

Jagoda Kieltyka-Sworobowicz, Zofia Poniewska, Maciej Grycendler., Mirosław Przybylski i Zbigniew Milder

W repertuarze zespołu znajdują się programy takie jak: Biesiada polska, Biesiada europejska, Muzyczny rejs (szanty, piosenki morskie, spotkanie z Neptunem, chrzest morski), Baw się razem z nami, przeboje zespołu ABBA, program dla dzieci ,,Bajkowe piosenki", programy zimowe (kolędy + spotkanie z Mikołajem).

W dniu 1 sierpnia o godzinie 20.00 podczas Jarmarku Dominikańskiego Grupa Artystyczna,, Retro Voice" wystąpi w programie ,,Biesiada europejska". Zespól wykona najpopularniejsze piosenki krajów zjednoczonej Europy. Popularność tych utworów gwarantuje wyśmienitą zabawę. Będzie to muzyczna podróż po Europie.

 

 

POMIDORY

Początki istnienia grupy sięgają jesieni 1994 roku, kiedy to Rayss i Brosz, wówczas studenci architektury doświadczający uroków sesji poprawkowej, podjęli próbę przygotowania się do tejże. Jako że było to dość męczące zajęcie, postanowili znaleźć sobie pretekst, żeby się jednak nie uczyć. I tak, któregoś pięknego wrześniowego poranka, po śniadaniu powstał zespół muzyczny. Zespół muzyki młodzieżowej, oczywiście.

Nazwa Pomidory nie jest żadną metaforą, ani ukrytym przesłaniem. Pomidory to dobra nazwa dla zespołu muzycznego. Istnieją trzy lub cztery, a może i więcej historii powstania nazwy prawdopodobnie jest ich tyle, ile razy ktoś próbował dociekać skąd taka, jakże chwytliwa, nazwa. Podobno na owym pamiętnym śniadaniu na kanapkach były pomidory, za którymi Bartek nie przepada. Jeden z naszych basistów hodował na parapecie pewne rośliny, które pieszczotliwie nazywał pomidorkami. A zanim ostatecznie przyjęliśmy nazwę Pomidory roboczo nazywaliśmy się The Pomidoors.

Na początku było dwóch. Łukasz grał na gitarze i flecie, Brosz wydawał głos z siebie i ze skrzypiec oraz grał na elektronicznym instrumencie klawiszowym. Na pierwszych próbach raz czy dwa razy pojawił się brat Brosza, Kajtek, z basem. Kiedy zaczął się już na dobre rok akademicki, współlokator Brosza, Kwaśny, pozyskał drogą kupna piec i gitarę basową i siłą rzeczy został basistą. Na pierwszym koncercie na perkusji grał Ciepły, na basie Kwaśny, na gitarze Rayss, na skrzypcach Brosz, a śpiewali Brosz, Bobi oraz Stachu ze Szczawnicy. Potem na bębnach grał Emil, doszedł Yachu z trąbką, przy basie zaś ostatecznie wylądował Kajtek. Brosz na szczęście przestał wreszcie śpiewać i grać na skrzypcach, w końcu przesiadł się na akordeon, Rayss nadal grał na gitarze, ale za to zaczął śpiewać. Niedługo później nastąpiła ostateczna zmiana za bębnami, i tak pojawił się Michał. A wszystko to trwało od jesieni 1994 do jesieni 1996. Właściwie od 1997 podstawowy skład się już nie zmieniał: Michał na perkusji, Kajtek - na basie, Brosz na akordeonie, a później również na saksofonie, Rayss na gitarze i wokalu. Od czasu do czasu pojawia się jeszcze sekcja dęta, Aśka na puzonie i Kuba na trąbce. W styczniu 2007 nastąpiła zmiana za bębnami, gdzie Michała zastąpił Wojtek, który wytrzymuje na tym stanowisku pół roku, po czym wypływa w rejs, a jego miejsce ponownie zajmuje Emil, czyli Kamil.

Pierwszy koncert zagrali wiosną 1995 roku. Początkowo głownie grali w klubach studenckich, gdzie pojawiali się na różnego rodzaju przeglądach piosenki i od czasu do czasu zdobywali nagrody, na przykład telewizja Gdańsk ufundowała nagranie wideoklipu. Grali supporty przed Homo Twist, Pidżamą Porno, Lechem Janerką, Raz Dwa Trzy, Świetlikami, Renatą Przemyk, Voo Voo. Wystąpili też na Famie, Przystanku Woodstock, kilku finałach WOŚP i z niewiadomych przyczyn na... Bazunie.

 

 

FOR FRIENDS

Zespół powstał w 1997 roku. Przez pierwsze 3 lata grali pop-rocka z elementami funky i jazzu. Współpracowali z wokalistką, potem z wokalistą, ale cały czas ciągnęło ich w stronę muzyki instrumentalnej. W roku 2000 zrezygnowali ostatecznie z wokalu i zajęli się przygotowaniem nowego materiału. Po kilku zmianach personalnych wyklarował się obecny skład. Ich muzykę nie łatwo określić. Trochę jazzu, rocka, funky, latino. Dla każdego coś miłego.

 

 

PAWILON

Jak słowami opisać muzykę, którą proponuje Pawilon? Nie można ich przypisać do żadnej szufladki, nie można w jednym zdaniu oddać tego, co proponują. Bardzo melodyjny rock z korzeniami w stylistyce lat ’70, trochę funky, trochę niepokornie. Żwawe uderzenia bębna, optymistyczne riffy, pojawiające się od czasu do czasu stylistyczne niespodzianki.

Każdy z członków zespołu pochodzi z „nadmorskiego pasa zieleni”, w żyłach krąży krew kaszubska, a tętno dostrojone jest do szumu morza. Na co dzień są prawnikami i filozofami, wieczorami przywdziewają żółte garnitury i ruszają w rejony krainy muzycznej windykacji prezentując światu swoją prawdziwą, muzyczną pasję. Zajmowali jedno studenckie mieszkanie, dzielili się inspiracjami, odnajdywali wspólne fascynacje. Z miłości do muzyki (i pierogów mamy Sebastiana) narodziła się koncepcja stworzenia projektu towarzysko – muzycznego. Tak właśnie narodził się Pawilon.

Rok 2005 upłynął pod znakiem koncertów i przeglądów. Zespół pojawiał się wszędzie tam, gdzie chciano go posłuchać. Warto było, bo oprócz rzeszy piszczących fanek, pojawiły się pierwsze sukcesy. Wygrana w „Debiutach na Monciaku” Gazety Wyborczej Trójmiasto, czy Laureat Honorowy Festiwalu FAMA pozwoliły Pawilonowi rozwinąć muzyczne skrzydła, a nagroda w „Debiutach” zarejestrować w studiu Radia Gdańsk ich pierwsze, zwycięskie kawałki. Maxisingiel „Elo” ukazał się w marcu 2006 nakładem Akademickiego Centrum Kultury Uniwersytetu Gdańskiego „Alternator”. W kolejnym roku działalności, ochłonąwszy po pierwszych sukcesach, zespół skupił się na szlifowaniu swojego warsztatu. Solidny trening miał wkrótce zaowocować. Chłopaki grali w mieszkaniach, garażach, klubach i w plenerze. Słowem wszędzie gdzie można było podłączyć piec i rozstawić bębny. W 2006 roku w konkursie festiwalu Polskiego Radia „Union of Rock” w Węgorzewie zdobyli główną nagrodę. Jury (m.in. Paweł Kostrzewa, Artur Rojek) było jednogłośnie.

Idąc za ciosem i spełniając prośbę coraz pokaźniejszej grupy fanów, Pawilon zabrał się za pracę nad debiutem płytowym. Na początku był maxisingiel „Elo”, potem „Blisko” i „Elf” zagościły na dwóch kolejnych częściach kompilacji „Offensywa” (marzec 2007 oraz sierpień 2007) przygotowanej przez Piotra Stelmacha (Program III Polskiego Radia). Dobre przyjęcie zmotywowało zespół do działania i...

...przyszedł czas na longplaya. W lipcu 2007 zespół wszedł do studia i zarejestrował 13 piosenek, które złożyły się na debiutancki "Retromantik". Poszukiwania wydawcy zakończyły się w Biodro Records, wytwórni Tymona Tymańskiego.

7 marca 2008 roku w sopockim klubie Papryka, koncertem transmitowanym przez radiową Trójkę, odbyła się huczna medialna premiera płyty. Album w klimacie bardzo melodyjnego rocka, z charakterystycznym brzmieniem klawiszy vermona, optymistycznymi riffami i żwawą perkusją zachęca do pozostawania przy życiu.

Obecnie (wiosna – lato 2009) zespół zarejestrował materiał na drugą płytę studyjną, której premiera nastąpi jesienią tego roku. Wraz z płytą zobaczyć będzie można zespół w nowych odsłonach wideo oraz przede wszystkim na koncertach w całej Polsce.

Skład: Hrabia - vocal, bartending; Michu - beczki, driving; Mateusz - gitara, vocal; Sebastian - bass, good mood; Adam – klawisz

 

 

BLENDERS

Za początek działalności Blenders można uznać koncert na festiwalu Yach Film w roku 1991, jednak debiutancka płyta ukazała się dopiero 4 lata później. Rockowo-funkowa Kaszëbë została ciepło przyjęta zarówno przez krytyków jak i publiczność, co zaowocowało nominacją do nagrody Fryderyki 1995 w kategorii Fonograficzy Debiut Roku.

Prawdziwym sukcesem komercyjnym grupy okazała się druga płyta - Fankomat, wydana w roku 1996. To z niej pochodzi najbardziej znany przebój grupy Ciągnik, sporym powodzeniem cieszyły się też Biribomba i Mała obawa. Fankomat zdobył miano złotej płyty, a Blenders - porównywany czasem do Red Hot Chili Peppers - zyskał sporą popularność w kraju.  Na fali powodzenia Fankomatu już rok później zespół wydał kolejny album Fankofil. Na płycie po raz pierwszy skierował się w stronę disco (m.in. Czuję że ja muszę), ale najlepiej na listach przebojów radziły sobie popowe Owca i Poniedziałek.

Przez kolejne cztery lata Blenders często i efektownie koncertował. Jedynym nagraniem z tego okresu była własna wersja przeboju Depeche Mode Question of time, która znalazła się na płycie Master Of Celebration - Polish Artists Present Depeche Mode's Songs z 1999 roku.

Zespół przypomniał o sobie w 2001 roku albumem Kuciland, najbardziej dojrzałym, bogatym brzmieniowo i bardzo zróżnicowanym stylistycznie. Nawiązuje do muzyki disco lat 70, ale nie brakuje na nim też funky. Pojawia się sporo elektroniki i sekcja dęta, niespodzianką jest kobiecy wokal w jednym z utworów (Life). Album był promowany w mediach przez piosenki: Punkt G, Ona jest tu, Skosztuj mnie.  Po wydaniu Kuciland zespół ponownie skupił się na działalności koncertowej. W 2002 r. wspólnie z Kayah nagrał singel Tylko ty i ja.

Aktualnie zespół zakończył pracę nad najnowszym 5 albumem, który ukaże się jesienią 2009 roku. Płyta będzie kontynuacją najlepszej tradycji Blendersów – płyt Fankomat i Fankofil.

 

 

MONKEY FUNKY

Monkey Funks to grupa muzyków z Trójmiasta (i okolic) stanowiąca tzw. "tribute band" zespołu Red Hot Chili Peppers. Poznali się na Żywych Środach - cotygodniowej imprezie z muzyką na żywo w sopockim klubie Papryka. Na jedną
z tych imprez przygotowali zestaw coverów RHCP. Reakcja publiczności oraz czysta frajda z grania tego materiału sprawiły, że postanowili kontynuować działalność jako zespół. Już jest demo (7 utworów) i już zaczęli grać koncerty.

Skład: mC glennSKii - (the Glennskii's, Blenders, Automatik, Jazz Noiz Break-System, Groovekojad), wokalista rodem z Texasu, miłośnik Whippetów i trójkołowych rowerów poziomych) - yeee-haw!, Michał "Wierzba" Saidowski - (GTC, Blenders) wokalista i gitarzysta, reinkarnacja Szwedzkiego Kucharza, TATA; Krzysztof "Kris" Stachura - (LARS, Łyczacza, Bielizna, Light) gitarzysta, koneser; Michał "Młynek" Młyniec - (VULGAR) perkusista, miłośnik Kobiet i hulaszczego trybu życia; Michał "Gooretzky" Górecki - (Proghma-C) basista, ma dużego pieca.

 

 

MAJESTIC

Ich muzyka to mieszanka pulsacyjnego reggae i żywiołowego ska z żywą sekcją dętą. Zespół istnieje od 2004 roku; od tamtego czasu mamy na koncie około 300 koncertów w całej Polsce. Największym sukcesem zespołu jest wygrana na Ostróda Reggae Festiwal 2006 (największy festiwal reggae w Polsce!). Inne sukcesy to liczne nagrody i wyróżnienia na ogólnopolskich przeglądach (Sopot, Gdańsk, Kętrzyn, Tczew, Stalowa Wola, Poznań, Malbork), a także 2. miejsce w konkursie Polskiego Radia BIS „Bislista” (2006). W 2006 roku ukazało się „Promo 2006, które przez czasopismo reggae’owe Free Colours zostało uznane za jedno z najlepszych nagrań Promo młodego zespołu reggae ostatnich lat. W 2007 roku ukazała się debiutancka płyta "roop rege". W maju 2009 zostali zakwalifikowani do ścisłej 20. (spośród ponad 500 zgłoszeń) przez Jurka Owsiaka do zagrania na Woodstock 2009, a kilka dni później zostali wytypowani do reprezentowania Polski na dwóch zagranicznych festiwalach: w Liverpoolu i Detmold (Niemcy). Mogą poszczycić się udziałem na wielu krajowych festiwalach: Reggae na Piaskach (2007), Reggae nad Wartą (2007), Ostróda Reggae Festiwal (2006), Afryka (2007), Slot Art Fest (2006), Metropolia Jest Okey (2007, 2008), Festiwal Przeciwko Nietolerancji i Przemocy (2005, 2008), Reggaeneracja (2008) i wielu innych). Utwory Majestic gościły na antenie Radia BIS, Jedynki PR, Radia Olsztyn, PiK i wielu innych.

 

 

KOWALSKI

Zespół powstał w 2001 roku w Gdańsku. Od tego czasu upłynęło 7 lat, przez które wiele się zmieniało. Małysz sławił w locie polskie plemię, staliśmy się obywatelami Unii Europejskiej, polską muzykę zrewolucjonizowała Doda do spółki z Mandaryną… A co robił przysłowiowy Kowalski? Zaglądał do teczek, kłócił się i obrażał, narzekał, często po prostu wyjeżdżał, ale… wraca podobnie jak zespół Kowalski. Wraca wiedziony odpowiedzialnością za tych, którzy zakochani w Irlandii Zielonej dali się ponieść marzeniom i wcale nie przestanie o niej śpiewać, bo każdy powinien mieć swoją Irlandię.

„Tak dużo się zmieniło, tak łatwo zapomniało... Tak trudno dziś wytrzeźwieć z niemocy i marazmu”… śpiewał Kowalski w 2001 roku, czy dziś „Do knajpy się chodziło poszukać sobie żon…” A co w obyczajach zwyczajnego Kowalskiego?

Po prostu - bez zbędnej identyfikacji, przynależności czy szufladkowania, ale za to radośnie i zwyczajnie. Nie ma w tym ideologii i odwoływania się do poetyckich metafor, wszystko jest zrozumiałe, bo Kowalski gra dla ludzi, a zwyczajny dzień
i rzeczywistość Kowalskiego to kopalnia zabawnych sytuacji. Sytuacji tak banalnych, że pomijanych. Kowalski utrwala więc błahostki i słabości, celowo nadużywając utartych pojęć. Kowalski przede wszystkim daje odpocząć, nie angażuje, nie udaje. Reakcja na muzykę Kowalskiego powinna być natychmiastowa: albo wciąga od razu, albo nigdy się nie spodoba. Kowalski nie walczy z legendami sceny, nie leży zakurzony na półce, nie buntuje... Stół ma cztery nogi, człowiek dwie, kubek jedno ucho, człowiek dwa - proste, prawdziwe i jaka ulga.

Skład: Grzegorz Szlapa – vocal, lider; Tomasz Rząd – gitara; Michał Przybyła – bas; Krystian Majder-Drut – perkusja.

 

GWIAZDY KABARETOWE

 

BABECZKI Z RODZYNKIEM

Kabaret pochodzi z Zielonej Góry i jest mieszanką ogromnej dawki humoru i niepowtarzalnej energii na scenie. Laureat I Nagrody oraz Nagrody Publiczności podczas XXIX Wieczorów Humory i Satyry w Lidzbarku Warmińskim (sierpień 2008) czy choćby np. I. Nagroda i Nagroda Publiczności podczas V edycji Festiwalu "Wrocek", we Wrocławiu 2009. Fakt, ze zawsze zdobywają główna nagrodę i jednocześnie nagrodę publiczności, tylko potwierdza doskonały poziom tego Kabaretu.

 

 

KABARET Made In China

Kabaret Made In China tworzą Katarzyna Sobieszak, Sławomir Kaczmarek, Marcin Król i Artur Walaszek.

Kabaret Made In China gra aktualnie dwa programy kabaretowe, każdy z nich trwa około godziny, nieodłącznym elementem programy są oczywiście bisy. Kabaret Made In China to także czwórka konferansjerów. Oczekujesz od konferansjera delikatności, seksapilu i urody - jest Kasia, oczekujesz szaleństwa i konkursów - jest Marcin, oczekujesz rzetelności i konkretów - jest Artur, oczekujesz uroku i sympatii - jest Sławek.

A kto powiedział, że konferansjer ma być jeden? Konferansjerów Made In China możesz łączyć w dowolne kombinacje, Kasia z Marcinem, Artur z Kasią, Sławek z Arturem, etc.

Radzimy sobie w naprawdę ekstremalnych warunkach, czego dowodem jest sukces imprezy firmowej, którą prowadzili Kasia i Konjo (szaleniec i rockandroll'owiec polskiej estrady, niegdyś Lalamido, często kojarzony ze Skibą):-)